Wiklinowe doniczki na kwiaty

Niedawno przeprowadziliśmy się z mężem do nowego domu. Bardzo mi się podoba. Jest w nim dużo przestrzeni. Salon jest ogromny i połączony z aneksem kuchennym. Na dole jest też łazienka, spiżarnia i pokój gościnny. Na górze są trzy pokoje. Dom nie jest bardzo duży,. Jego niewątpliwą zaletą jest wielki taras, na którym na pewno postawię dużo kwiatów. Bardzo lubię, kiedy jest zielono.

Donice wiklinowe będą ładnie wyglądać

donice z wiklinyOd razu uznałam, że taras to będzie moje królestwo. Chcę, żeby było na nim mnóstwo zieleni. Będziemy mogli tam odpocząć od codzienności i zaczerpnąć świeżego powietrza. Bardzo lubię spędzać czas na świeżym powietrzu. Będę mogła się również na nim opalać latem. Kwiaty miałam już upatrzone. Chciałam, żeby urosły duże. Planuję posadzić na przykład dwie lub trzy juki. Udałam się z mężem do sklepu z działem ogrodowym, żeby wybrać doniczki. Było ich całe mnóstwo, ale prawie od razu rzuciły mi się w oczy donice z wikliny. Miały bardzo ładny brązowy kolor. Były jaśniejsze i ciemniejsze. Spodobała mi się również bardzo donica stylizowana na rower. Chciałam w niej posadzić jakieś ładne, kolorowe kwiaty. Doniczki były dość duże i miałam nadzieję, że zmieszczą się nam do bagażnika. Cena nie byłą wygórowana i mąż zgodził się również na kupno wiklinowego rowerka. Rowerek położyliśmy na tylnym siedzeniu. Za wieźliśmy donice do domu i udaliśmy się jeszcze do kwiaciarni.

Pomysł na mini ogród na tarasie sprawdził się znakomicie. Od wiosny do jesieni będziemy tam spędzać bardzo dużo czasu. Ustawiliśmy na tarasie stolik, krzesła i leżaki. Latem będę mogła się tam śmiało opalać. Wszechobecna zieleń bardzo dobre na mnie wpływa. Mąż również jest zachwycony. Nie spodziewał się, że efekt będzie taki piękny. Na zimę będziemy chować kwiaty do domu.